Zmarł Tony Burton.

Smutna wiadomość. W wieku 79 lat w wyniku powikłań po zapaleniu płuc zmarł Tony Burton. Oczywiście wszyscy pamiętam go jako niezwykle energicznego trenera Tony’ego „Duke’a” Eversa szkolącego najpierw Apollo Creeda, a później Rocky’ego z cyklu filmów o bokserze z Filadelfii. Był pogodnym facetem, który miał za sobą przeszłość zawodowego boksera w latach 50. i występy w kilku znaczących produkcjach filmowych jak Atak na posterunek Johna Carpentera, Hook Stevena Spielberga czy Lśnienie Stanleya Kubricka oraz występy w wielu serialach. Jednak to właśnie rola z serii o Rocky’m przyniosła mu sławę i rozpoznawalność. Zagrał we wszystkich sześciu częściach. R.I.P. Tony!

Let’s start building some hurting bombs!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *