The Expendables – Extended Cut.

Były zapowiedzi, i owszem. Sly bodajże przed premierą na nośnikach DVD/Blu Niezniszczalnych wspominał, że szykowana jest wersja rozszerzona jego ostatniego filmu. Narobił smaka oddanym do krwi ostatniej jego fanom i sprawa ucichła. Jednak od niedawna znów nabrała kolorków. Otóż jedna z wypożyczalni kablowych w USA zapowiada absolutną premierę The Expendables – Extended Cut. Oficjalnie będzie można tę wersje obejrzeć już 30. maja. Jednak są już osoby, które to widziały. Według naocznych świadków trwa to 10.minut dłużej. Inaczej wyglądają napisy początkowe, a skupiono się przede wszystkim na poszerzeniu scen i dialogów. Nie dodano nowych scen. Inaczej zmontowana jest walka Jeta Li z Dolphem Lundgrenem. I dwukrotnie (pod koniec i na napisach końcowych) pojawia się utwór „Diamond Eyes (Boom-Lay)” kapeli Shinedown, który znany jest choćby ze zwiastuna. Sly, wie jak stopniować napięcie przed premierą części drugiej… Cóż, na razie zobaczą to widzowie ze Stanów Zjednoczonych. Czy doczekamy się wydania tej wersji na DVD lub Blu-Ray? O tym na razie nic nie słychać…

Jeden komentarz dla “The Expendables – Extended Cut.

  1. , the last 20 minutes saves the movie. If you can sit thguorh the first hour of what tries to be plot build up (which makes NO sense even if you can understand them) then you will be rewarded with a fantastic action scene worth of note. I think Stallone should’ve either hired some better writers if he really wanted to use so much of the screen time to try and develop a story, or he should’ve just made the whole thing one long adrenaline pumping action scene. Sure there are a couple other scenes of fighting before the end but at BEST you could say that A COUPLE of those are on par with your average action flick today. Nothing special there. The only other redeeming feature was getting to see Swarzennegar, Stallone and Willis all in one scene. It was just as poorly scripted a scene as the rest but who freakin' cares when you’ve got names like that all in one place. I would say if you’re a fan of action movies, go see it, but don’t expect your mind to be blown and be prepared to sift thguorh a lot of sh*t to get to anything decent.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *