Soundtrack – nowy dział

Z nieukrywaną przyjemnością zapraszam do odwiedzin nowego działu na naszej stronie. SOUNDTRACK, jak sama nazwa wskazuje poświęcony jest muzyce do filmów z Sylvestrem Stallone rzecz jasna. Takie coś z powodzeniem funkcjonowało na dawnej stronie. Mam nadzieję, że i teraz się przyjmie. Dział zawiera prawdopodobnie wszystkie wydawnictwa z ilustracją muzyczną, którą usłyszeć możemy w filmach Sly’a. Niektórym tytułom poświęcono więcej niż jeden album (rekordzistą jest The Specialist – 3 sztuki). Poza tym zebrałem też składanki i single. Jest tego sporo. Jeśli macie w swojej kolekcji już wszystkie filmy Stallone’a, zabierajcie się za soundtracki – w naszym dziale znajdziecie ich pełne zestawienie. Z biegiem czasu postaram się też podlinkować teledyski do konkretnych utworów. Przy okazji kilka ciekawostek… Bill Conti, legendarny kompozytor niemniej legendarnej muzyki do cyklu o Rocky’m, skomponował jeszcze muzykę do innych 5 filmów z udziałem Sly’a (wliczam też nigdzie nie wydaną ilustrację do Avenging Angelo) . W prezentacji znajduje się też jeden album z muzyką… indyjską! Brat aktora, Frank Stallone, który od początku towarzyszy muzycznie jego aktorskiej karierze umieścił swoje utwory w aż 7 filmach. Trudno w to uwierzyć, ale Sylvester Stallone sam próbował śpiewać (!). Jego „talentu” wokalnego możemy posłuchać na soundtrackach z filmów Paradise Alley (na serio)  i Rhinestone (z przymrużeniem oka, m.in. duet z legendą country Dolly Parton). Zapraszam do lektury działu SOUNDTRACK, a na rozgrzewkę dobra nuta.

4 komentarzy odnośnie “Soundtrack – nowy dział

  1. Świetny pomysł Tomek 😀
    szczerze powiedziawszy to bardzo podoba mi się wiele nutek z filmów ze Sly’em…
    obiektywnie mówiąc są naprawdę świetne

  2. Super pomysł. Tylko czy byłaby możliwość zrobienia odnośników?
    Tzn by każda „płytka” miałaby swoją stronę. Byłoby to bardziej czytelne, niż całość na jednej stronie. Dodatkowo każdy mógłby komentować wybrany soundtrack lub też nawet wklejać w komentarzach np. odnośniki z utworem na youtube
    Wiem 🙂 dużo wymagam

  3. Nie te lata machoss. Też o tym myślałem, ale roboty jest w cholerę, Może ktoś z redakcji będzie miał ochotę to spoko;))) Ja obiecuję, że w miarę możliwości podlinkuję teledyski, albo i całe utwory. Bo na youtube dużo można tego znaleźć..

  4. …fajnie by było gdyby zamieszczono więcej informacji odnośnie wydania (dokładna data, wytwórnia płytowa, czy nawet czas płyty), a już w ogóle „uroczo”, gdyby przynajmniej te bardziej znane numery można było przesłuchać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *