Sly chciał aby Rocky zginął w 3 części. Jan Paweł II też miał się pojawić!

Sylvester Stallone pierwotnie zamierzał zakończyć Rockiego III śmiercią swojej postaci. Według dwóch wywiadów ze zmarłym Rogerem Ebertem, film z 1982 roku miał pierwotnie dopełnić narrację, a kolejny sequel nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Jak wiemy stało się jednak inaczej.

W czerwcu 1979 roku Ebert przeprowadził wywiad ze Stallone podczas światowej premiery Rocky II. Aktor omówił swój publiczny wizerunek i to, czego nauczył się podczas tworzenia F.I.S.T. i Paradise Alley pomiędzy dwoma pierwszymi filmami Rockiego.

Zapytany o możliwość powstania Rockiego III, cytował trylogię Studs Lonigan Jamesa T. Farrella jako tematyczną inspirację, a później rozwinął swoje twórcze pomysły w wywiadzie z Ebertem w lipcu 1980 roku.

Stallone nie ujawnił swojego planu śmierci dla Rocky’ego w wywiadzie dla Eberta z 1979 roku. Zamiast tego przedstawił fabułę, która jest w większości podobna do tego, co wydarzyło się w filmie z 1982 roku.

W oryginalnej wersji Stallone’a Mickey Goldmill (Burgess Meredith) ma udar mózgu, więc Rocky kontaktuje się z Creedem, aby pomóc mu przygotować się do ostatniej walki z „ciężkim rywalem”. W Rocky III chicagowski zawodnik Clubber Lang (Mr. T) popycha Mickeya przed meczem, co prowadzi do śmiertelnego zawału serca. Creed następnie proponuje trenować Rocky’ego, a nie odwrotnie.

Stallone planował również, że kulminacyjna walka odbędzie się w rzymskim Koloseum we Włoszech i chciał włączyć papieża Jana Pawła II ze względu na przekonania religijne Rocky’ego.

Jego ostatni pojedynek odbędzie się w rzymskim Koloseum, nadawanym na całym świecie przez satelitę” – powiedział Stallone, a w jego głosie pojawił się entuzjazm. „Widzisz to? Rocky w Koloseum? Ostatni gladiator? Schody Hiszpańskie? I Rocky jest głęboko religijny; możesz sobie wyobrazić go w Bazylice Świętego Piotra? Poważnie spróbuję pracować na audiencji z papieżem w filmie. Nie wiem. Może z tym papieżem uda się nam nawiązać współpracę. Jeśli nie będzie chciał wystąpić, zdobędziemy innego papieża.

Do 1980 roku Stallone ponownie rozmawiał z Ebertem po tym, jak Rocky II stał się wielkim hitem kasowym, zarabiając ponad 200 milionów dolarów przy budżecie 7 milionów dolarów. Tutaj dał więcej wglądu w potencjalny los swojego bohatera, co nawiązuje tematycznie do wspomnianej trylogii Studs Lonigan i przedwczesnej śmierci tytułowego bohatera.

Stallone ujawnia, że ​​Rocky III nie pokaże powracającego Rocky’ego umierającego na ringu, ale raczej w taksówce po kulminacyjnym zwycięstwie. Koncepcja wydaje się nieco melodramatyczna i ciężka, ale wpisuje się w styl amerykańskiego kina z lat 80, a już na pewno z archetypem „tragicznego bohatera”:

Jeśli mam czelność… jeśli mam czelność, Rocky powinien umrzeć pod koniec trzeciego filmu. Początkowo myślałem w bardziej imponujących kategoriach – Koloseum i wszystko inne – ale „Rocky III” powinien kończyć się czymś więcej niż walką. Powinno to zakończyć się pełnym cyklem życia Rocky’ego. Tak jak sobie to wyobrażam, po walce jedzie do domu taksówką, z rykiem ludzi skandujących „Rocky!” wciąż w jego uszach. A on po prostu pada martwy. Innymi słowy, osiągnął wszystko, co możliwe i umiera, gdy jest na szczycie. Nie sądzę, żeby ludzie chcieli widzieć Rocky’ego, kiedy ma 80 lat. Nie wiem, czy pójdę z tym zakończeniem, a on umiera. Ale wiem, że będę musiał to sfilmować. Będę musiał nakręcić to dla siebie, niezależnie od tego, czy go użyję.

Stallone ostatecznie zdecydował się zakończyć Rocky III tradycyjnym bokserskim zwycięstwem. Opierając się na tym, co stało się w czwartej części, wydaje się, że Stallone zastosował koncepcję śmierci Rocky’ego do postaci Weathersa, która zostaje zabita przez Rosjanina Ivana Drago (Dolph Lundgren) w Rocky IV.

Źródło: screenrant.com
foto: imdb.com

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *