Historia strony.

Historia serwisu sięga roku 2004. Rozczarowany brakiem jakiejkolwiek polskiej strony poświęconej Sylvestrowi Stallone postanowiłem sam taką stworzyć. Pomocnym w tym został Buhaj Vej, który był autorem „planszy” internetowej o aktorze. Zajął się stroną techniczną serwisu, a ja pracowałem nad warstwą merytoryczną. W końcu, 15. listopada 2004 roku strona zadebiutowała w internecie pod adresem www.sly.hoot.pl . Początki były trudne, ale po problemach z serwerem, serwis działał dość stabilnie, mając własne forum. Okazjonalnie pomagał andrejffski. Wiosną 2005 roku Buhaj Vej rozpoczął pracę nad nową, bardziej zaawansowaną odsłoną serwisu. Stwierdziliśmy, że adres jest mało reprezentatywny, co ostatecznie zadecydowało o wykupieniu domeny www.stallone.plczytaj dalej (klik)…

 

7 komentarzy

  1. Strona cudowna 😉
    P.S. Co zrobić żeby moje koleżanki polubiły bardziej Sly’a? Gdy chcemy oglądać film ja proponuję coś ze Sly’em, a one np. Wredne Dziewczyny itp. Jedynie moi koledzy go lubią jest to ich ulubiony aktor Pomożecie? Piszcie na GG 43570998 44376190 38545314 Skype karla.malaga AQQ kala12369@aqq.eu Tlen kala1239 Stefan kala12369

  2. Burzliwy przebieg 😛
    Całe szczęście, że nie zamierza kończyć działalności bo nie wiem gdzie bym się podziała 😛
    Żałuję, że tak późno dowiedziałam się o tej stronie, ale lepiej późno niż wcale! ^^

  3. Dzięki za wytrwałość. Jesteście konkretni i o to chodzi pamiętam jak Stallone kręcił Rocky Balboa, po kilka razy dziennie wchodziłem na stronę czekajac na nowe bessy. To.były czasy 🙂

  4. Jak i w zyciu Sly’a raz na wozie, raz pod wozem, ale zawsze do przodu po sukces niczym Rocky 🙂 stallone.pl naprawde wielkie dzieki ze jestescie !

  5. jakoś tak sentymentalnie się zrobiło…
    pamiętam jak dziś te początki, jak przypadkiem znalazłem tą stronę.
    Każdą odsłonę miałem okazję poznać. Najbardziej miło będę wspominać wersję w której każdy miał swój profil i rangę. A rangę podnosiło się ilością wejść na stronę 🙂
    Byłem na 1 miejscu, kilkadziesiąt razy dziennie wbijałem na stronę. haha
    A gdy strona padła, to Tomashec był nękany przeze mnie mailami. Aż znów ruszyła i to pełną parą.
    Forum też całkiem fajne, pamiętam jak można było zasysać z niego przeróżne filmiki z Sly’em, lub treilery – siedziałem po nocach by tylko coś ściągnąć, bo w dzień serwery pełne, lub transfer wolny
    HAHA 🙂 jak wspomnienia z młodych lat
    Pozdrawiam Tomashec i dzięki za Twoją wytrwałość.
    A ten cytat pasuje do Ciebie: 🙂
    „Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść…i nadal iść do przodu…”

  6. Dzięki machoss. 😀 Faktycznie wspomnienia wracaj, ale pisałem tekst starając się ograniczyć sentymenty do minimum. Cieszę się, że jeszcze paru weteranów czyta tę stronę. Faktycznie strona „czerwona” miała swój urok, życie tętniło. Prowadzenie wymagało masy czasu, nie było tak łatwo. Trzeba było dłubać w kodzie i często coś siadało. Teraz sprawa z prowadzeniem jest o wiele prostsza i wygodniejsza. Szkoda tylko, że dyskusji jakby mniej, prawie wszystko ogranicza się do lajkowania na facebooku. Mimo wszystko to wciąż wielka frajda prowadzić dla Was tę stronkę. Czytelników mamy dużo i to bardzo cieszy. Mam nadzieję, że będziecie czytać ją dalej.

  7. Miło, że istnieje taka strona internetowa 🙂
    Codziennie przynajmniej 2-3 razy tutaj „wpadam”. Podoba mi się to, co robicie panowie!
    Pamiętam te „Czasy”, gdy rangę użytkownika podnosiło się ilością wejść na stronę:) Sentymenty, sentymenty:)

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *