Grudge Match jak po grudzie…

Świętowania nadszedł koniec, czas wrócić do rzeczywistości. Krótkie podsumowanie odnośnie Grudge Match, które zadebiutowało w amerykańskich kinach w pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia. Niestety, spora konkurencja, a także gorszy wynik od prognozowanego spowodowały, że filmy Sly’a i Roberta De Niro nie załapał się do pierwszej dziesiątki box-office. Zebrał 13 milionów dolarów, a to wystarczyło na zajęcie 11. pozycji. Na szczęście miał małe spadki w stosunku do konkurencyjnych produkcji i w drugim weekendzie awansował o jedno oczko. Aktualnie na koncie ma 25 milionów a przed sobą premiery w innych krajach. Wygląda na to, że sytuacja powtórzy się jak przy poprzednim filmie Escape Plan, który w USA zebrał właśnie 25 milionów, a reszta świata dorzuciła okrągłe 100 milionów. Co by nie mówić Grudge Match ma łatwiej, bo kosztował mniej, tylko 40 milionów dolarów i start miał łatwiejszy. Przypominam, że polska premiera będzie miała miejsce (jak na razie) 21. marca tego roku.

Tomasz Urbański

Tomasz Urbański

Redaktor naczelny

View all posts by Tomasz Urbański →

7 komentarzy odnośnie “Grudge Match jak po grudzie…

  1. Witam ja trochę z innej beczki. Ostatnio miałem przyjemność przeczytać auto biografię Arnolda Szchwarzenegerra. Po prostu niesamowitą. Wcześniej czytałem biografię min Agassiego oraz Messiego , ostatnio na rynku jest wręcz wysto różnego rodzaju biografii wielu znanych osób, czy wie ktoś z was czy w.końcu doczekamy się biografii Stallone lub co by było marzeniem autobiografii? Może jakieś przecieki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *