65.

6. lipca 1946 roku. Na świat przychodzi berbeć, którego trzydzieści lat później świat pozna jako Rocky’ego Balboa. I przez kolejne 35 będzie podziwiać w szeregu znakomitych, czasem odrobinę mniej znakomitych, filmów. Bez niego, świat filmu (akcji) wyglądałby zupełnie inaczej. Sylvester Stallone kończy dziś 65 lat – osiąga wiek emerytalny. Ale on nic sobie z tego nie robi. Wygląda jakby czas się go nie imał. Robi – jak przystało na najtwardszego z twardych – to co lubi. Zachwyca kondycją, siłą i humorem. Nie poddaje się. Nigdy. Wszystkiego najlepszego Sly! You’re The Man!

Tomasz Urbański

Tomasz Urbański

Redaktor naczelny

View all posts by Tomasz Urbański →

7 komentarzy odnośnie “65.

  1. Choć pamietalem o urodzinach mego autorytetu ale nie mialem jak dodac zyczen tak wiec spoznione ale szczere 100lat oraz Wszystkiego Najlepszego Sly!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *