Żegnaj Rocky?

Wygląda na to, że Sylvester Stallone po 42 latach zawiesił rękawice na kołku. Na swoim instagramowym koncie umieścił filmik, w którym żegna się ze swoim filmowym przyjacielem Rocky’m Balboą. W emocjonalnej mowie dziękuje za wsparcie i wspomina, że jest to prawdopodobnie ostatni raz kiedy wciela się w tą ikoniczną postać, z którą jest tak zżyty. Twierdzi, że „kiedyś musiał nadejść ten moment – historia Rocky’ego została już opowiedziana i teraz nadszedł czas na nowe pokolenie”. Pytanie tylko czy to faktycznie koniec. Przecież Sly żegna się z Rocky’m nie pierwszy raz. Zarzekał się, że nie wróci do tej roli, podobnie jak i do roli Johna Rambo. Jak wiemy, nie raz zmieniał zdanie czego dowodem jest właśnie Creed czy kręcąca się właśnie piąta odsłona przygód Rambo.

A Wy jak sądzicie? Rocky jednak jeszcze wróci?

3 Komentarze

  1. Wow Creed 2 sprawił ze poczułem sie tak jakbym oglądał całącznie sagę Rockiego. Super scenariusz na rozwiązanie zdarzeń z poprzednich części. Choć nie bylem zwolennikiem Creeda 1 to obecna część powala z nóg. I tak nie wyobrażam sobie lepszego końca sagi o Rockym jaki zobaczyłem w Creed 2.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*