Się gra, się ma.

Świeże zdjęcie Sly’a mówi samo za siebie. Czarny porszak, Stallone w garniturze i już wszystko wiemy. Aktor przeżywa właśnie renesans swojej kariery, czego ten sympatyczny obrazek jest dowodem. Trochę luksusu jeszcze nikomu (no prawie nikomu) nie zaszkodziło.
Wiem, wiem, co ja tu za pierdoły wpisuję, zamiast się skupić na czymś sensowniejszym. Ale niestety specjalnie nie ma na czym, bo i ja ostatnio czasu nie mam, a poza tym wieści z obozu Sly’a są szczątkowe. Z ważniejszych rzeczy, to mogę wspomnieć o tym, że sequel Ekspendabli nie będzie reżyserowany przez pana Stallone. Wszak, na horyzoncie inny projekt o którym też pisałem czyli Headshot (osobiście bardziej czekam na ten film). Spekulacji, kto zasiądzie na stołku reżyserskim nie brakuje, ale mówimy: Stop spekulantom!
I jeszcze jedno, Sly zamarzył sobie kolekcję ubrań sygnowaną jego nazwiskiem. Mógłby sobie darować.

PS. Przypominam, że za 3 miesiące światowa premiera (za 4 miesiące polska) nowej produkcji z udziałem aktora. The Zookeeper, w którym lew będzie przemawiał głosem Sly’a.

9 Komentarze

  1. foto sie pojawiło 🙂
    liczyłem na jakies pozadne porshe a nie rodzinną panamere 🙂
    chyba ze Sly chce dziewczynki do szkoły odwozić tym autem 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*