Reżyserskie roszady.

Nastąpiło małe zamieszanie przy okazji obsadzania stołków reżyserskich dwóch najbliższych produkcji z udziałem Sylvestra Stallone. Druga część megahiciora The Expendables będzie jednak reżyserowana przez… Stallone’a! Niespodzianka, bo w poprzednim wpisie zamieściłem informację o rezygnacji z tej odpowiedzialnej funkcji. Wygląda jednak na to, że Sly tak bardzo ukochał swoje najnowsze dziecko, iż rozstać się z nim nie może. Prawdopodobnie w grę wchodzi jego znany od lat charakter i próby nacisku (z reguły skuteczne) na reżyserów i przekonywanie do własnych wizji ostatecznego kształtu filmu. Tak było w przypadku choćby Rambo III czy Cobry. Piecza całkowita nad Ekspendablami z pewnością zapewni spokój ducha aktora, a i uchroni jednocześnie potencjalnego reżysera od niespodziewanego ciosu znienacka w przypadku różnic artystycznych. Efektu końcowego możemy się spodziewać w sierpniu 2012 roku. Amerykanie mają już ustaloną konkretną datę premiery – 17. sierpnia.
To nie koniec zawirowań personalnych. Otóż i te nie ominęły zbliżającą się wielkimi krokami produkcję adaptacji komiksu pt. Headshot. Z reżyserii tego filmu zrezygnował Wayne Kramer (szkoda, szkoda) i przez moment wydawało się, że to koniec – produkcja zostanie wstrzymana. Na szczęście znalazł się następca, i to nie byle jaki. Sly miał na współpracę z tym panem na fotografii od parudziesięciu lat. O kim mowa? O twórcy takich filmów jak The Driver (Kierowca), dwie części 48 Hrs. (48 godzin) czy remake’u Straży Przybocznej czyli Last Man Standing (Ostatni sprawiedliwy) z Bruce’em Willisem. Mili moi, reżyserem Headshot został sam Walter Hill. I to jest najlepsze co mogło ten projekt spotkać.

6 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*