Grudge Match jak po grudzie…

Świętowania nadszedł koniec, czas wrócić do rzeczywistości. Krótkie podsumowanie odnośnie Grudge Match, które zadebiutowało w amerykańskich kinach w pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia. Niestety, spora konkurencja, a także gorszy wynik od prognozowanego spowodowały, że filmy Sly’a i Roberta De Niro nie załapał się do pierwszej dziesiątki box-office. Zebrał 13 milionów dolarów, a to wystarczyło na zajęcie 11. pozycji. Na szczęście miał małe spadki w stosunku do konkurencyjnych produkcji i w drugim weekendzie awansował o jedno oczko. Aktualnie na koncie ma 25 milionów a przed sobą premiery w innych krajach. Wygląda na to, że sytuacja powtórzy się jak przy poprzednim filmie Escape Plan, który w USA zebrał właśnie 25 milionów, a reszta świata dorzuciła okrągłe 100 milionów. Co by nie mówić Grudge Match ma łatwiej, bo kosztował mniej, tylko 40 milionów dolarów i start miał łatwiejszy. Przypominam, że polska premiera będzie miała miejsce (jak na razie) 21. marca tego roku.

7 Komentarze

  1. Witam ja trochę z innej beczki. Ostatnio miałem przyjemność przeczytać auto biografię Arnolda Szchwarzenegerra. Po prostu niesamowitą. Wcześniej czytałem biografię min Agassiego oraz Messiego , ostatnio na rynku jest wręcz wysto różnego rodzaju biografii wielu znanych osób, czy wie ktoś z was czy w.końcu doczekamy się biografii Stallone lub co by było marzeniem autobiografii? Może jakieś przecieki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*