Co z tymi Amerykanami?

Przykład Escape Plan potwierdza, że Amerykanie właściwie odwrócili się od swoich filmowych bohaterów. Kult młodości jest tam bardzo silny i dwóch „zramolałych dziadów” nie jest w stanie przyciągnąć do kin tłumów. Mimo tego, że film z duetem Sly & Arnie był najbardziej wyczekiwaną produkcją (jakieś ćwierć wieku temu). Czasy się zmieniły, widzowie również. Klapy poprzednich filmów aktorów czyli The Last Stand i Bullet To The Head z początku roku były znaczącym sygnałem. Escape Plan mimo, że poradził sobie trochę lepiej (nie udało się w pierwszy weekend przekroczyć progu 10 mln $) pokazuje, że w USA Schwarzenegger i Stallone choć wciąż mają status gwiazdy to nie są w stanie przyciągnąć do kin młodzieży, bo to ona głównie  się tam pojawia. Co prawda są The Expendables, ale jest to wyjątek – taka ciekawostka przyrodnicza. Jak do tej pory produkcja obu panów zarobiła tam 23 mln $.
Inaczej natomiast sprawa przedstawia się na rynku zewnętrznym (czyli tzw. reszta świata). Escape Plan właśnie tam zgarnia spore pieniądze i kiedy w USA można mówić o rozczarowaniu (biorąc pod uwagę jedynie czynnik finansowy), to świat udowadnia, że jest jeszcze zapotrzebowanie na staromodne gwiazdy. Film Mikaela Halfstroma uzbierał już 53 mln $ i uplasował się na 3. miejscu box-office’u. Duża w tym zasługa Chin, gdzie fenomenalne otwarcie i dobry tydzień pozwoliły zebrać ponad 15 mln $. Z czego ten stan rzeczy wynika? Czyżby zakorzenione jest większe przywiązanie do tradycji? Trudno wyrokować. Niemniej dzięki takiej postawie Escape Plan nie będzie klapą, a przekroczenie progu 100 mln $ (rynek zewnętrzny) jest w zasięgu. Sporo do puli dołożyła Rosja 6,5 mln $) i Wielka Brytania (ponad 4 mln $). Jakieś pieniądze mogły dorzucić też inne kraje, ale słabe prognozy analityków amerykańskich co do wyniku finansowego wystraszyły lokalnych dystrybutorów, którzy pominęli premierę kinową na rzecz płyt (patrz: Polska, Australia). Film wciąż jeszcze zarabia, a na debiut czeka w Niemczech (solidna baza fanów), Austrii czy na początku roku w Japonii (paręnaście milionów $ jeszcze przybędzie).
Podsumowując, do tej pory Escape Plan zarobił około 76 mln $, a szansa na dobicie do 130 mln $ jest spora i realna (film według różnych źródeł kosztował od 50 do 70 mln $). Jeśli tak się stanie, to będzie to zasługa widzów spoza USA, co ja piszę, to już teraz jest ich zasługa! A Sly i Arnie powinni robić swoje, bo mają fanów, którzy wciąż chcą ich oglądać, a że nie są to Amerykanie? Kto by się tym przejmował.
PS. Najnowsze przewidywania analityków mówią, że Grudge Match w USA będzie hitem.

5 Komentarze

  1. Dlatego powinni przyjeżdżać promować do zagranicznych krajów. Widać, że USA się odwróciło, bo wolą oglądać jakieś fantasy, zmierzchy i innych metroseksulanych. Może by Sly przyjechał w końcu do PL 🙂

  2. Mam tylko nadzieje ze Panowie za wczesnie nie dadza sobie spokoju z aktorstwem kino ich potrzebuje, nie koniecznie usa ale reszta 😀

  3. Sly w wywiadzie powiedział, że nie jest pewny co do swojego udziału w EX4.
    Ale to może być po prostu taka zagrywka…
    Kurde, nie wyobrażam sobie tego filmu bez naszego Sly’a

  4. Z całym szacunkiem, ale jak Arni i Sly mają przyciągnąć młodzież do kin skoro ten film ma kategorię wiekową R. Coś wydaje mi się, że za rok albo dwa obaj panowie albo będą grać epizody albo pójdą w ślady Seagala i JCVD.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*