Jak pewnie zauważyliście, start nowej odsłony strony Stallone.pl spowodował takie zamieszanie w internecie, że nagle z przyczyn tajemniczych pierwsze newsy zaginęły w jego czeluściach. Tym samym trzeba było wykonać restart ponowny, co dziś uczyniliśmy. Pierwsze koty za płoty. Dzięki pomocy Piotra, została włączona możliwość rejestracji i logowania się – korzystajcie z tego, opiniujcie, piszcie. Jesteśmy zawsze ciekawi Waszego zdania. Do klawiatur!
Pliki
- Brak plików do ściągnięcia.


Track comments via RSS 2.0 feed. Feel free to post the comment, or trackback from your web site.
Nareszcie się doczekałem
I gratuluje dobrego startu:P
Ja też się doczekałem. A start nie był taki dobry, choć do najgorszych nei należał
Ale mam nadzieję, że teraz będzie tylko jak po maśle, tudzież z górki
no to trzymam kciuki
Ciekaw jestem czy reszta użytkowników wróci
hm…
A ile jest osob w redakcji?
Ja jestem w redakcji. Piszę teksty. Sprawami technicznymi zajmuje się Piotr. I to wszystko. A chętny jesteś Magic? Przy okazji. W Waszych profilach można dodać sobie awatary.
Myślę, że chętnych nie brakuje. Trzeba ich tylko odpowiednio zachęcić. Ja całe życie jestem wielkim fanem Stallone’a i jestem chętny. Pytanie tylko czy Wy też
Mój poprzedni komentarz zaakceptowany przed admina (a więc i przeczytany), ale odpowiedzi brak. To wiele wyjaśnia w kwestii rozwoju serwisu.
Wybacz Len, ale wciąż zgrywamy się administracyjnie i nie zawsze starcza czasu i innych czynników na odpowiedzenie o czasie. Jeśli chodzi o pomoc, pamiętam, że kiedyś rozmawialiśmy na GG o tym. Stanęło w martwym punkcie. Napiszę co przydałoby się. Uzupełnić stronkę o biografię, i inne działy które były na poprzedniej stronie, planujemy otworzyć galerię. Jeśli masz takie umiejętności to przyjmiemy z otwartymi rękoma, postawimy piwo, a nawet dwa. Myślę, że warto byłoby otworzyć specjalną podstronę do najnowszej produkcji Sly’a The Expendables. Do wyboru do koloru.
Powiem szczerze – zdziwiłem się, że odpisałeś. Ja jestem wielkim fanem Stallone’a i mam kilkuletnie doświadczenie w prowadzeniu serwisów internetowych, więc trudno żebym nie był zainteresowany
Również pamiętam rozmowę, ale nie pamiętam dlaczego skończyło się na niczym. No niemniej, odezwij się do mnie na Gg (numer: 5830092), tam omówimy szczegóły.
Odezwę się.
A już się bałem, że strona nigdy nie wróci:) Szkoda tylko tych starych newsow i informacji które były na stronie…Ale od czegoś trzeba zacząć:)